poniedziałek, 2 stycznia 2012

Morza Faerunu

Morza Faerunu

Autorem artykułu jest Tares Tares



Morze Spadających Gwiazd
Morze Spadających Gwiazd

Morze Spadających Gwiazd, inaczej nazywane Morzem Wewnętrznym to największy w Faerunie śródlądowy zbiornik wodny, położony mniej więcej w centrum Zapomnianych Krain. Tereny te były kiedyś miejscem licznych wędrówek ludzi, stąd wyruszali oni w celu poznawania nowych rejonów i zasiedlania ich. Morze Spadających Gwiazd poprzez rzekę Liz łączy się z Morzem Księżycowym, natomiast jego odnogę stanowi Smocze Morze. Zarówno wody, wyspy, jak i wybrzeża w tych rejonach rządzą się surowym prawem pieniądza, a to za sprawą braku zjednoczenia istniejących tu państw oraz dużego wpływu piratów i złodziejskich gildii.

Owe tereny zamieszkiwane są głównie przez ludzi, a floty Cormyru, Sembii oraz Impiltur przeważają na lokalnych wodach. Oprócz sił należących do stałych państw, wielką siła na wodach Wewnętrznego Morza są także wyjęci spod prawa piraci, którzy niegdyś rządzili nie tylko na wodach, ale również w przybrzeżnych państwach. Obecnie jednak, mimo sporej ilości statków korsarze z Pirackich Wysp, pełnych przystani i miejsc do dokowania nie są w stanie poważnie zagrozić społecznościom mieszkającym na terenach położonych wzdłuż Morza Spadających Gwiazd, a to ze względu na brak organizacji i nie rzadkie spory między sobą. Ponad to głębiny Morza Wewnętrznego są domem neutralnie nastawionych do ludzi Wodnych Elfów oraz dość niebezpiecznych Sahuaginów, które nie raz dawały przykład swej agresji atakując nadbrzeżne osady.

Wielkie Morze

Wielkie Morze to potężny, liczący 3000 kilometrów długości akwen wodny położony za południowym brzegiem Faerunu. Na zachodzie łączy się z Bezdrożnym Morzem, w tej części jest też najszerszy - 3000 kilometrów. Wschodnie wody Wielkiego Morza uderzają swoimi falami już nie w kontynent Faerunu, ale w brzegi Zakhary. W tamtych rejonach żegluga nie należy do bezpiecznych, a to za sprawą grasujących zakharskich korsarzy, którzy obrali sobie owe rejony za swój rewir, a lokalne wyspy za swoje kryjówki.

Morze Księżycowe

Morze Księżycowe to Rozległe, bardzo głębokie jezioro położone na północ od Dolin, dookoła otoczone przez liczne miasta, osady i twierdze. Jego wody są bardzo czyste, ale nie należą do ciepłych. Okolice Morza Księżycowego są zamieszkiwane głównie przez ludzi, ale nie brakuje tu także orków i mieszańców tej rasy. Tamtejsze regiony są pełne zarówno naturalnych bogactw, jak i skarbów ukrytych w licznych grobowcach i ruinach, które przyciagają poszukiwaczy przygód. Rejon Morza Księżycowego nie należy do przyjaznych, bowiem w tej części Faerunu zimy są bardzo ostre, a konflikty bardzo częste. Dużym zagrożeniem dla potencjalnego poszukiwacza przygód, który tu zawita będą też pojawiające się dość często smoki oraz aktywnie działający piraci.

Wśród lokalnych społeczności krąży wiele plotek na temat Morza Księżycowego, niektórzy twierdzą, że widzieli wynurzające się z głębin wysepki, które po pewnym czasie znowu zalewała woda. Dodatkowo istnieje teoria mówiąca, że owe morze łączy się z Planem Żywiołu Wody, być może jest w tym ziarno prawdy, gdyż wody te z pewnością kryją coś niezwykłego i nie raz zdarzyło się, że w niewyjaśnionych okolicznościach, ze statków, które tam pływały znikała bez śladu cała załoga. Jeżeli szukasz niezapomnianych wrażeń i nie boisz się byle, czego, możesz zwiedzić też Dzwon w Głębinach, czyli fragment Północnej Twierdzy, w której grasują pilnujące jej duchy, a w mgliste noce z tego nawiedzonego miejsca słychać głośne bicie dzwonów.

Bezdrożne Morze

Bezdrożne Morze to olbrzymi bezmiar wody, rozciągający się od zachodniego brzegu Krain do odległego kontynentu Maztiki, położonej kilka tysięcy kilometrów od brzegów Faerunu. Żadna z wielkich flot ludzi, elfów, ani żadnej innej rasy nie wie, co znajduje się w głębinach i odległych rejonach Bezdrożnego Morza. Wody tego akwenu zostały zbadane tylko w niewielkiej części przez wyprawy, w których udział brali najodważniejsi marynarze i żądni mocnych wrażeń poszukiwacze przygód, którzy im towarzyszyli. Sam strach przed tajemnicami, jakie można tu odnaleźć sprawia, że żegluga nie jest łatwa, doliczając do tego częste sztormy i plotki na temat niezbadanych istot żyjących pod wodą można uznać Bezdrożne Morze za miejsce, które jeszcze przez wiele lat będzie budziło respekt i przyciągało awanturników z całego Faerunu.

Lśniące Morze

Lśniące Morze to podłużny akwen wodny położony pomiędzy Chalimshanem a Półwyspem Chultskim. Jego długość wynosi ponad 1500 kilometrów, a szerokość to liczba rzędu 150 kilometrów. Południowe wybrzeże Lśniącego Morza to w większości tereny Półwyspu Chultskiego izolującego się od reszty Faerunu obszaru, którego zachodnia część porośnięta jest wielką dżunglą. Wielkim zagrożeniem dla żeglarzy pływających blisko brzegów tejże krainy i utrapieniem lokalnych władców są Smokożółwie, czające się w wodach, blisko ujść rzecznych.

Na północy Lśniącego Morza większość wybrzeża zajmuje Calimshan, na czele ze swoją stolicą i największym portem w tamtych rejonach za razem - Calimportem. Kraina ta słynie ze swojego bogactwa, orientalnego charakteru i zamiłowania do magii oraz handlu. Ma to olbrzymi wpływ na żeglugę po wodach Lśniącego Morza, napędzając ciągły ruch statków handlowych przywożących do Calimshanu głównie niewolników oraz eksportujących do innych krajów Faerunu liczne dobra, jak choćby biżuterie, klejnoty, jedwab, perły, czy rzadko spotykane zioła.

Morze Mieczy

Zimne, niespokojne wody Morza Mieczy rozciągają się od kontynentu Faerunu, a dokładniej od Wybrzeża Mieczy, aż do Wysp Moonshae. Akwen ten liczy sobie ponad 150 kilometrów ze wschodu na zachód oraz około 1500 kilometrów z północy na południe. Z całą pewnością można powiedzieć, że zarówno wody Morza Mieczy, jak i jego brzegi są bardzo niebezpieczne, a to za sprawą regularnie pojawiających się starć między flotami, częstych grabieży piratów i łowców niewolników, ataków morskich potworów i siejących grozę statków widm, silnych sztormów oraz bardzo nieprzyjaznemu statkom wybrzeża.

Jeśli chodzi o Wybrzeże Mieczy to trudno uznać je za przyjazne żeglarzom… bowiem w promieniu setek kilometrów znajdują się tylko dwa pewne i bezpieczne porty. Mam tu na myśli Waterdeep i Wrota Balura. Właśnie od klifowego wybrzeża wziął się przydomek miecza, gdyż pojedynczy klif przypomina kształtem ostrze tegoż oręża. Jeśli chodzi o zasobność portów to zdecydowanie lepiej jest w jego południowej części, gdyż tamtejsze brzegi są znacznie łagodniejsze. Nie oznacza to, że jest tam bezpieczne, albowiem dużym zagrożeniem są tamtejsi piraci z Wysp Nelanther.

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz